Nasze wspólne wyprawy

Cannes

Cannes może zarówno olśnić jak i zawieść. Wszystko zależy od tego, kiedy zaplanujemy podróż i jakie jest nasze wyobrażenie o tym mieście. Jeśli spodziewamy się bogactwa, splendoru, drogich limuzyn, sław na ulicach i tętniącego życiem ośrodku miejskiego, to niestety możemy być trochę zawiedzeni.

Jeżeli natomiast mamy ochotę pospacerować po zatłoczonym kurorcie, gdzie prym wiedzie posiadanie pieniędzy, pooglądać luksusowe jachty lub zagłębić się w markowych sklepach i znanych na całym świecie sieciach hotelowych to trafiliśmy idealnie. Tak wygląda Cannes w gorących miesiącach letnich. Jednak twarz miasta diametralnie zmienia się, gdy temperatury zaczynają spadać. Wówczas w miasteczku pojawiają się osoby szukające spokoju, degustatorzy dobrej kuchni, średniozamożni Europejczycy oraz ci, którzy chcą miasto zwyczajnie zwiedzić- zagłębić się w uliczkach starego miasta, obejrzeć muzea i wnętrza gmachów hotelowych, bez problemu wejść do kasyna czy obserwować żyjący port jachtowy, gdzie właściciele naprawiają swoje nieprzyzwoicie drogie jednostki pływające.

Miasto trzciny

 Zanim Cannes stało się światowej sławy kurortem było niewielkim rybackim miasteczkiem umiejscowionym na stromym pagórku z dość rozległą plażą poniżej, z której rybacy wypływali na połowy. Okolica była dość podmokła i w niektórych miejscach teren porastała trzciny. Właśnie od tej rośliny miasto przyjęło nazwę. Miasteczko przez lata pozostawało w cieniu wielkomiejskiej i zatłoczonej Nicei. Wszystko zmieniło się w roku 1984, gdy brytyjski lord Henry Brougham całkiem przypadkiem zmuszony był do pobytu w Cannes wraz ze swoją chorą córką Eleonore.

.

Nie dane było mu przekroczenie ówczesnej granicy, która oddzielała Cannes od Nicei. Zamiast wypoczywać w wielkomiejskim ośrodku musiał zadowolić się małym miasteczkiem. Po powrocie na Wyspy Brytyjskie stwierdził, że jego serce pozostało na prowansalskim, ciepłym wybrzeżu i każdego roku z radością tam wracał. Zakochał się w małym, rybackim miasteczku, a w związku z tym, że był osobą wpływową i znaną w brytyjskim świecie arystokracji zapraszał do siebie nie byle kogo. Wieść o Cannes szybko się rozniosła w odpowiednich kręgach i z roku na rok do Miasta Trzciny zaczęli przyjeżdżać nowi turyści brytyjscy. Gdy lord zmarł, na jego pogrzeb przybyli przyjaciele, rodzina oraz osoby, które uznały, że wypada być na jego pogrzebie. Momentalnie Brytyjczycy zaczęli zamieniać popularną już wówczas Niceę na maleńkie i malownicze Cannes. W ten sposób stopniowo, miejsce to stało się modnym kurortem. W 1946 roku w Cannes odbył się pierwszy Międzynarodowy Festiwal Filmowy, który tylko przypieczętował luksusowość miejscowości. W różnych czasach gościli w Cannes: Charlie Chaplin, Marlene Dietrich, Maurice Chevalier, Sophia Loren, Catherine Deneuve i księżna Diana. Tutaj zbudowali swoje rezydencje: Guy de Maupassant, Prosper Mérimée, Gerard Philip. Z kolei przy znanym na całym świecie Palais des Festivals et des Congres swoje dłonie odcisnęli najbardziej znani aktorzy współczesnego kina.  Mimo splendoru jakim owiany jest wspomniany pałac, sam w sobie nie grzeszy urodą, a miejscowi określają go mianem bunkra kompletnie nie pasującego do zabudowy Cannes.

Stolica celebrytów

Cannes jak magnes przyciąga do siebie bogatych i sławnych z całego świata. Przyciąga na zasadzie, że „tu wypada być”.  I nawet jeśli ów celebryta nie ma szczególnej ochoty na Cannes to i tak powinien się tu chociaż pokazać. Francuzi stają na głowie by rokrocznie promować całe Lazurowe Wybrzeże a w szczególności Cannes i Saint Tropez jako miejsca wybitnie luksusowe i celebryckie.

Skoro Cannes jest miejscem, gdzie wypoczywają wpływowi tego świata, to wiadomo, że chętnie również przyjadą tu osoby, które chciałyby coś znaczyć lub po prostu pragną wypoczywać w miejscu, gdzie wypoczywają gwiazdy. Zostawiają przy tym setki tysięcy euro, które w postaci podatków zasilają budżet Republiki Francuskiej. Wszyscy są zadowoleni: odwiedzający, że mają miejsce, gdzie mogą poczuć się jak gwiazda, lub  przy odrobinie szczęścia takową zobaczyć, gwiazdy- mają darmowe i bezpieczne miejsce do prezentacji siebie, z kolei miasto może dzięki temu wszystkiemu poszczycić się ciągle pełnym skarbcem.  Jednak sławni i bogaci zdecydowanie wolą swój prawdziwie wolny czas spędzać z dala od tłumów Cannes, dlatego nikt nie wie, gdzie znajdują się ich aktualne posiadłości lub, gdzie wynajęli pokój hotelowy. Jeśli nawet wiadomo, gdzie na Lazurowym Wybrzeżu mieszkają aktorki i piosenkarze to zazwyczaj dojazd do ich domostw nie jest prosty. Od czasu do czasu wypada jednak gwiazdom pokazać się na deptaku lub w drogim sklepie. Tym samym paparazzi mają dobry temat do zdjęć, a gwiazdy czują się wówczas prawdziwymi gwiazdami. Idealnym tłem do zdjęć są drogie ulice i złociste plaże Cannes.

Luksusowa promenada

Do najbardziej znanych ulic w Cannes należy La Croisette. Dawniej była to zwyczajna droga nadmorska łącząca Cannes z Niceą. Jednak w drugiej połowie XIX w zaczęły pojawiać się przy niej pierwsze wille i hotele. Osoby wypoczywajace w mieście chciały mieć bezcenny widok na morze, dlatego miasto rozrastało się wzdłuż wybrzeża, a nie wgłąb. La Croisette szybko zmieniła się ze zwykłej wiejskiej drogi na ulicę dojazdową do rezydencji. Dziś wysadzana palmami promenada biegnie wzdłuż zatoki- od starego portu, z którego wypływają luksusowe jachty, aż do  kasyna Palm Beach, mieszczącego się tuż obok portu jachtowego. Boulevard de la Croisette pełen jest eleganckich i luksusowych hoteli, restauracji oraz apartamentowców. Na szczególną uwagę zasługują takie budynki jak: Martinez, Carlton, Majestic i Miramar.

Le Suquet

Zabytkowa część miasta, na którą składa się zaledwie kilka starych uliczek nazywa się Le Suquet. Malownicze zakątki, schody, zaułki, wiele kawiarni i sklepy z pamiątkami wiodą pod sam szczyt Mont Chevalier, gdzie góruje średniowieczny zamek La Castre z bogatą kolekcją instrumentów muzycznych oraz przedmiotów opisujących historię miasta i okolic. Tuż obok zamku znajduje się XV-wieczny, majestatyczny kościół  Notre-Dame de l’Esperans. Całą strefę staromiejską można przejść w zaledwie godzinę zaczynając swoją wycieczkę od Rue du Mont Chevalier, przez Rue de la Castre i kończąc na Rue du Suqet. Następnie warto przyjrzeć się wspaniałej budowli ratusza miejskiego oraz odwiedzić na jego tyłach targowisko miejskie- Marche Forville, które działa tylko do wczesnych godzin popołudniowych. Z targowiska można udać się na Rue d’Antibes uchodzącą w mieście za główną ulicę zakupową.

WARTO ZOBACZYĆ

La Croisette

Wysadzana palmami promenada, na której rozlokowaly się najdroższe i najbardziej ekskluzywne hotele.

Stare Miasto zwane Le Suquet

Zwarta zabudowa znajdująca się u stóp Mont Chevalier, na której góruje zamek Castre

Palais des Festivales et des Congres

Co roku odbywa się tu festiwal filmów. Na Aleji Gwiazd można porównać czy nasze dłonie pasują do odcisków dłoni znanych aktorek i aktorów

Stary Port

Cumują tu jedne z najdroższych jachtów świata

dr Radosław Kożuszek

Teksty oraz wszystkie zdjęcia stanowią własność intelektualną i fizyczną. Chronione są ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Jakiekolwiek kopiowanie, powielanie w całości lub części tylko za zgodą autora. 

http://www.cannes-destination.fr/

Oficjalna strona miasta Cannes

http://www.cannes-destination.fr/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.