Nasze wspólne wyprawy

Bejt Sahur- betlejemskie pola pasterzy

Na niewielkim wzgórzu nieopodal Betlejem wnosi się dostojnie piękna kaplica „Excelsis Deo”. Upamiętnia ona obecność pasterzy wezwanych przez anioła do oddania czci nowo narodzonemu Jezusowi

Trudne sąsiedztwo
Dzisiejsze Bajt Sahur (arab. „miejsce straży nocnej”) jest w zasadzie dzielnicą Betlejem, jednak ponad dwadzieścia wieków temu było niczym więcej jak polami, na których wypasały się owce i kozy. Bajt Sahur taj jak i samo Betlejem zamieszkałe są prawie w 80% przez arabskich chrześcijan. To oni, nazywani często „żyjącym skarbem Ziemi Świętej” pielęgnują od ponad 2000 lat tradycje narodzin Chrystusa. Są dumni, że to właśnie tu, na ich ziemi narodził się Zbawiciel. Betlejem od momentu zasiedlenia przez pierwszych ludzi, podobnie jak sąsiednia Jerozolima było smacznym kąskiem dla wielu mniejszych plemion oraz wielkich narodów. Wielokrotnie przechodziło z rąk do rąk, by w końcu zając miejsce jednego z największych miast powstającego Państwa Palestyńskiego. Językiem urzędowym jest arabski, a w związku z ciągłą okupacją ziem przez Izrael również hebrajski. Nie ma jednak żadnego problemu w porozumiewaniu się po angielsku, a czasami nawet po polsku. Naturalne więzy łączące patriarchat chrześcijański Ziemi Świętej w Jerozolimie z Betlejem i innymi miastami zamieszkanymi przez chrześcijan zostały przerwane poprzez budowę wielkiego muru granicznego, krytykowanego swego czasu przez społeczność międzynarodową. Dziś mimo niewielkiej odległości (8 km) podróż Palestyńczyków z Betlejem do głównego miasta palestyńskich chrześcijan- Jerozolimy może trwać nawet kilka godzin. Nie licząc wcześniejszych, skomplikowanych formalności jakie należy załatwić aby dostać zgodę na wjazd do części wcielonej do Izraela. Wcześniej tą trasę można było przejechać nawet w pół godziny. Granica ta nie jest jednak znaczącą przeszkodą dla pielgrzymów z Polski czy innych państw europejskich, którzy przekraczają ją automatycznie na zasadzie okazania paszportu. Mimo swego rodzaju niedogodności przez cały rok zarówno Betlejem jak i pobliskie Bajt Sahur przyjmują rzesze pielgrzymów z całego świata. Palestyńczycy mówią, że widok wielu pielgrzymów jednocześnie ich cieszy oraz przyprawia o smutek. Pielgrzymi z odległych zakątków świata mogą bez problemu zwiedzić nawet w ciągu kilku dni wszystkie ważniejsze miejsca chrześcijaństwa nie martwiąc się o jakiekolwiek formalności. Oni z kolei, odwieczni mieszkańcy tych ziem, muszą się każdorazowo starać o wyjazd ze swojej strefy, by odwiedzić kościoły w Jerozolimie czy mieszkająca tam rodzinę. Izrael w związku z obawami przez aktami terroryzmu dokładnie sprawdza każdą osobę wyjeżdżającą z terenów odgrodzonych murem. Palestyńczycy uważają granicę za pogwałcenie ich praw i jawne odebranie palestyńskiej ziemi i wcielenie jej do granic Izraela.

Dwa sanktuaria
Pola Pasterzy, gdzie anioł wezwał pasterzy do oddania czci Chrystusowi znajdują się niecałe 2 km od centrum Betlejem. Chrześcijański kościół Jerozolimy od samego początku czcił miejsca związane z życiem i śmiercią Chrystusa. Według źródeł pisanych odwiedzającej w 384 roku Betlejem pątniczce z półwyspu Iberyjskiego Egerii pokazano oddalony od miasta kościół. Miejsce zostało nazwane przez pątniczkę w jej pamiętniku „Kościołem u pasterzy”. Rękopisy Egerii odnaleziono dopiero w roku 1884 na terenie biblioteki w Azrezzo we Włoszech. Stanowią one ważne źródło wiedzy historycznej na temat Bliskiego Wschodu w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Z kolei Święty Hieronim ze Strydonu, jeden z doktorów kościoła, w swoich listach wspomina o grocie w pobliżu Betlejem, w której pasterze mieli widzenie anioła.
W dzisiejszym Bejt Sahur znajdują się dwa sanktuaria poświęcone temu wydarzeniu. Pierwsze, starsze nazywane jest w języku arabskim Deir er-Ra’wat i sięga swoją historią okresu bizantyjskiego. Zostało wzniesione na ruinach V-wiecznego bizantyjskiego monastyru. Klasztor ten był dwukrotnie burzony: w 454 roku przez Samarytan oraz w 614 roku w trakcie najazdu Persów. Na terenie sanktuarium znajduje się grota z czczonymi przez miejscowych chrześcijan grobami pasterzy oraz wzniesiona w czasach nowożytnych prawosławna cerkiew. Drugie, katolickie sanktuarium zwane w języku arabskim Sijar al-Ghanam należy do franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej. Na terenie sanktuarium znajduje się niewielki konwent franciszkański oraz oryginalna kaplica „Excelsis Deo” zaprojektowana w 1953 roku przez Antonio Barluzziego. Świątynia została wzniesiona na planie dziesięcioboku, a nachylone ściany nawiązują do konstrukcji namiotu nomadów, zamieszkujących dawniej te tereny. Niewielki ołtarz znajduje się w centrum kościoła, a na ścianach trzech absyd przedstawione są sceny z Ewangelii: ukazanie się aniołów, pasterze w drodze do Betlejem oraz adoracja Dzieciątka Jezus. Strumień światła przechodzący przez szklany świetlik i drobne luksfery umieszczone w kopule świątyni ma przypominać światło, które oświeciło pasterzy. Wnętrze kopuły ozdobione jest figurami dziesięciu aniołów i słowami ich pieśni: Gloria in altissimis Deo et in terra pax hominibus bonae voluntatis- Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom, których sobie upodobał. W sąsiedztwie kaplicy, w pięknym parku wysadzanym piniami znajduje się szereg naturalnych grot, które dawniej służyły pasterzom oraz współczesna fontanna z rzeźbą przedstawiającą św. Franciszka z Asyżu w otoczeniu zwierząt. Na uwagę zasługują owce, które bezpośrednio wiążą się z historią Pola Pasterzy.

Pielgrzymi mile widziani
Zarówno Betlejem jak i samo Bajt Sahur są bardzo dobrze zorganizowane pod względem przyjmowania pielgrzymów. Palestyńczycy wiedzą, że odwiedzający miejscowości obywatele innych narodów są dla nich czasami jedynym oknem na świat i tylko im mogą opowiedzieć o trudnej sytuacji społecznej i politycznej. Dzisiejsze Bajt Sahur tylko w części przypomina to z okresu narodzin Chrystusa. Na większości obszaru stoją domy jednorodzinne. Jest tu szpital imienia Pasterzy, „pasterskie” hotele, pensjonaty, restauracja „Pole Pasterzy” oraz kawiarnie, których nazwy również przywodzą na myśl zdarzenia z Nowego Testamentu. Władze Betlejem postanowiły nie zabudowywać całej dzielnicy, a zostawić jej cześć by wyglądała tak jak kiedyś. Zatem w centralnej części Bajt Sahur znaleźć można niewielkie gaje oliwne i pola, które być może służymy biblijnym pasterzom do wypasu inwentarza. Na terenie katolickiego sanktuarium znajdują się także odkrywki archeologiczne ukazujące dawną zabudowę osady. Tym bardziej gruntuje to w przekonaniu, ze obszar ten był w czasach chrystusowych bardzo ważny rolniczo. Pierwsze badania archeologiczne na tym obszarze przeprowadzone były już w 1951 roku Wydobyto wówczas pozostałości osad wiejskich z licznymi prasami, zbiornikami na ziarno i wykutymi w skale spichrzami. Zachowały się również ślady wieży strażniczej. Badania wykazały, ze osadnictwo w tym miejscu sięga okresu panowania króla Heroda Wielkiego, czyli idealnie wpisuje się w czas narodzin Chrystusa. W miejscu znaleziono także ruiny dwóch wczesnych klasztorów, które były zamieszkiwane od IV do VIII wieku. Najprawdopodobniej pierwszy klasztor zniszczony był w VI wieku i w tym samym miejscu wybudowano drugi. Odnalezione na terenie wykopalisk przedmioty ceramiczne, świadczą o dawnej ważności Pola Pasterzy w okresie od IV do VI w. n.e.

dr Radosław Kożuszek

Tekst i zdjęcia stanowią własność intelektualną i fizyczną. Chronione są ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Jakiekolwiek kopiowanie, powielanie w całości lub części tylko za zgodą autora. 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.